X

Czy to koniec hossy na Bitcoin? 3 powody wyprzedaży

13 września 2017 - 16:32 | Żródło: tradebeat.pl

Podsumowanie:

  • Ludowy Bank Chin wskazuje, że emisje kryptowalut (ICOs) są nielegalne

  • Chińskie władze nakazały zamknięcie lokalnych giełd wymiany kryptowalut, co spowodowało paniczną wyprzedaż Bitcoina

  • CEO banku JP Morgan Jamie Dimon zapowiada koniec bańki na kryptowalutach

Bitcoin (BTCUSD na platformie xStation) zaliczył ogromny wzrost ceny od początku tego roku za sprawą coraz większej popularyzacji w wielu krajach na świecie. Jednakże, po osiągnięciu ceny 5000 USD rozpoczęła się wyraźna wyprzedaż, która może nie być zwykłą korektą. Głównym powodem wyprzedaży tej kryptowaluty są doniesienia z Chin, a oliwy do ognia dolał szef banku JP Morgan powodując jeszcze większe spadki. Czy można mówić już o zakończeniu rajdu cenowego na Bitconie?

Chiny stanowią jeden z największych ośrodków zainteresowania kryptowalutami, a w szczególności Bitcoinem. Pierwszy cios dla tego wirtualnego pieniądza przyszedł właśnie z tego państwa, kiedy Ludowy Bank Chin ogłosił, iż emisje kryptowalut (ICOs) są nielegalne. Bank centralny wskazał, że rosnące zainteresowanie tymi ofertami stanowiło ryzyko dla stabilności finansowej. Co więcej, PBOC wskazał, że ci którzy uczestniczyli w pierwszych ofertach otrzymają pełną refundację środków. Jest to pierwszy krok zastosowany przez chińskiego regulatora w celu ostudzenia nastrojów krążących wokół kryptowalut. Wobec tego nie powinna dziwić sytuacja na rynku, w której Bitcoin dosyć wyraźnie zaczął tracić na wartości po ogłoszeniu tej decyzji. Niemniej, główna fala wyprzedaży dla tej kryptowaluty miała dopiero nadejść.

Bloomberg opublikował w piątek bardzo ciekawe doniesienia wskazujące na to, że chińscy regulatorzy zarządzili zamknięcie chińskich giełd kryptowalut. Reakcja na rynku była nieco mniejsza niż w przypadku zakazu ICOs, jednak sytuacja ta niewątpliwie stanowiła jeden z silniejszych motywów dla bieżących spadków i zmusiła inwestorów do przemyślenia celowości dalszego kupowania kryptowalut. Napływ informacji z Chin sugeruje, że dalsza popularyzacja kryptowalut może nie być już tak łatwa i może zredukować zainteresowanie chińskich obywateli.

Najnowsza oraz prawdopodobnie najbardziej interesująca informacja dotycząca Bitcoina przyszła na rynek prosto z Wall Street. Jamie Dimon, CEO w banku JP Morgan wyraził swoje osobiste przekonania dotyczące rynku kryptowalut. Zasugerował, że zwolniłby każdego swojego pracownika inwestującego w Bitcoina za bycie “głupim” dodając, że historia kryptowalut nie zakończy się zbyt dobrze i w końcu ich wysoka wycena zacznie wyraźnie spadać. Dimon nazwał kryptowaluty ogólnym oszustwem i gorszą spekulacją niż bańka tulipanowa, tym samym przypominając manię, która wywindowała ceny cebulek tulipanów w XVII wiecznej Holandii do astronomicznych poziomów. Wobec wszystkich doniesień, cena Bitcoina spadła poniżej 4000 USD pierwszy raz od 22 sierpnia. Jednakże, sam Dimon nie wskazał jak wysoko może wzrosnąć cena Bitcoina, zanim zaliczy ostateczny upadek.

Ogólnie można wskazać, że cena Bitcoina napędzana jest informacjami o akceptacji tego typu waluty lub o zakazach w nią uderzających. Cena wzrosła powyżej 5000 USD, kiedy napływały pozytywne informacje z Japonii, Australii, czy Rosji, co sugerowało pozytywną przyszłość przed krytpowalutą. W tym momencie mamy do czynienia z przewagą negatywnych wiadomości i cena Bitcoina uległa wyraźnemu cofnięciu. Inwestorzy muszą uważnie interpretować nowe doniesienia wychodzące z rynku kryptowalut, aby dobrze zdeterminować dalsze możliwe ruchy cenowe.

link do pliku

Cena Bitcoina znajduje się w wyraźnym odwrocie. Źródło: xStation5

Cena Bitcoina wyraźnie straciła na informacjach płynących z Chin oraz po komentarzach ze strony Dimona. W przeciwieństwie do tradycyjnych giełd kryptowalut, gdzie można jedynie kupić Bitcoina, wykorzystując kontrakty na różnice na platformie xStation można wykorzystać spadki na instrumencie BTCUSD poprzez jego sprzedaż.

Załóż konto demo (kliknij w link) aby przetestować handel na rynku kryptowalut.

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium


Innowacyjna Gospodarka Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
PARP

PARTNERZY SERWISU